Miały 14 oraz 15 lat i były kompletnie pijane. Znalazły się o włos od śmierci.

Miały 14 oraz 15 lat i były kompletnie pijane. Znalazły się o włos od śmierci.

14 sierpnia 2019 Wyłącz przez administrator

***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***

Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.

***

Jedna miała 4 promile alkoholu w krwi (przyjmuje się, że już taka dawka może być śmiertelna dla dorosłego człowieka). Druga miała 3,5 promila. W chwili badania, co oznacza, że wcześniej zawartość alkoholu w organizmach obu nastolatek była znacznie większa.

Obie dziewczyny siedziały na pomoście na jednym ze stawów przy ul. Tarnopolskiej w Zabrzu. Zauważył je przechodzący obok mężczyzna.
Przechodniowi natychmiast rzuciło się w oczy, że obie dziewczyny są bardzo mocno nietrzeźwe. Na to wskazywało ich zachowanie.

Mężczyzna zwrócił im uwagę, że przebywanie na pomoście może być dla nich niebezpieczne. Wówczas pierwsza z nastolatek podjęła próbę wstania. Straciła równowagę i wpadła do wody.

Mężczyzna pospieszył jej z pomocą. Dotarł do dziewczyny zanim ta utonęła. Wyciągnął ją na brzeg.

Drugiej z dziewcząt również nie udało się zejść z pomostu. Chwiała się i traciła równowagę.

Podczas gdy przechodzień wyciągał jej koleżankę z wody, ona spróbowała ponownie usiąść na pomoście. W trakcie tej próby spadła z pomostu do wody.

Również i tę drugą nastolatkę udało się uratować.

Dziewczyny zostały odwiezione na komisariat przez wezwanych na miejsce funkcjonariuszy policji. Tam zbadano je na zawartość alkoholu we krwi. Wynik był szokujący (jak pisaliśmy wcześniej 3,5 oraz 4 promile).

Wezwano pogotowie. Obie nastolatki trafiły do szpitala. Tam zostały odtrute.

Następnie wróciły pod opiekę rodziców. Ich pijackim wybrykiem zajmie się sąd rodzinny.