Historia jak z horroru a prawdziwa. Para okrutnych dewiatów seksualnych polowała na dziewczynki i kobiety. Ich ofiary były torturowane, więzione i gwałcone.

Historia jak z horroru a prawdziwa. Para okrutnych dewiatów seksualnych polowała na dziewczynki i kobiety. Ich ofiary były torturowane, więzione i gwałcone.

24 sierpnia 2019 Wyłącz przez administrator

***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***

Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.

***

22-letnia Weronika i 26-letni Dawid mają na sumieniu co najmniej kilka potwornych gwałtów. Na swoje ofiary polowali ogłaszając, że poszukują opiekunki do dziecka.

Dwuletniego chłopczyka – syna Weroniki – również z upodobaniem torturowali. Dusili go, zakładając mu torby foliowe na głowę. Bili i wyzywali.

Jak ustalono, w mieszkaniu Weroniki i Dawida zgwałcone zostały co najmniej dwie dorosłe kobiety. Doszło tam do gwałtu również na 14-letniej dziewczynce.

Jedna z kobiet była przez oboje małżonków gwałcona przez całą noc. Była również bita. Była dławiona poprzez wlewanie jej do gardła wódki. Kobieta opierała się, protestowała, co obojgu małżonkom sprawiało tym większą satysfakcję.

Oboje małżonkowie mieszkali na jednym z osiedli w Tychach. Mieszkańcy bloku nie zauważyli – lub też nie chcieli zauważyć – że w jednym z mieszkań dzieją się potworności.

Prawdę mówiąc trudno uwierzyć, że nikt niczego nie słyszał. Gwałcone kobiety i dziewczynka protestowały i usiłowały się bronić.

Niektóre na pewno krzyczały. Zboczeńcy je więzili przez kilka – kilkanaście godzin.

Sprawa ujrzała światło dzienne, ponieważ trzy ofiary dewiatów nie dały się zastraszyć. Nie ulękły się gróźb zabójstwa.

Śledztwo wszczęto na skutek trzech zgłoszeń o gwałcie. Możliwe, że są jeszcze inne ofiary zboczeńców, które ze strachu lub wstydu nie chcą się ujawnić.

W ubiegłym roku po raz pierwszy podano do wiadomości publicznej niektóre ze szczegółów potworności, do których dochodziło w jednym z bloków w Tychach. Kilka dni temu w Sądzie Okręgowym w Katowicach ruszył proces obojga dewiatów.

Proces toczy się przy drzwiach zamkniętych. Weronice i Dawidowi grozi wieloletnie więzienie.

Fot. Pixabay.