Sprawa tydzień temu zbulwersowała mieszkańców Koszutki a potem – kiedy nabrała rozgłosu – całych Katowic i okolicznych miast. To jeszcze nie finał.

Sprawa tydzień temu zbulwersowała mieszkańców Koszutki a potem – kiedy nabrała rozgłosu – całych Katowic i okolicznych miast. To jeszcze nie finał.

24 marca 2019 4 przez administrator

W nocy z soboty na niedzielę (16-17 marca) zdewastowany został krzyż przed kościołem pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Katowicach.

Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwanie sprawców, którzy obrzucili kamieniami figurę Jezusa Chrystusa, wiszącego na krzyżu. Figura została mocno uszkodzona – odpadła jej dłoń, popękała w wielu miejscach. Straty oszacowano na ok 1500 zł.

Jak się okazało, sprawca był jeden, miał 29 lat i został ujęty dwa dni temu. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Teraz czeka na decyzję sądu, który zadecyduje o jego dalszym losie.

Proboszcz parafii, o. Bartosz Madejski zadecydował, że popękana figura Jezusa Chrystusa pozostanie na krzyżu aż do Wielkiego Piątku.

***
Inne informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzisGrupa
Jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.
Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Fot. o. Robert Grabka.

To był akt „terroryzmu społecznego”. Dwuletni chłopczyk poparzony kwasem rozlanym na zjeżdżalni i innych urządzeniach na placu zabaw.

Wisząca pułapka. Winda okazała się niesprawna. W jej wnętrzu zostały uwięzione dzieci.

Te ostrzeżenia budzą nasz szczególny sprzeciw. Dotyczą kontroli trzeźwości kierowców. Mimo apeli oraz protestów zamieszczane są uparcie i nadal.

To była kontrowersyjna decyzja. Ale na szczęście setki tysięcy złotych, które miały zostać wydane na pomnik, wydane będą na prawdziwe potrzeby.

Szokująca sytuacja w kolejnym szpitalu na terenie naszej metropolii. Pacjentka zwija się z bólu, a następnie mdleje na szpitalnym oddziale ratunkowym. Inni pacjenci walczą o to, by zajął się nią lekarz.

Robotnik nie miał żadnych zabezpieczeń. Kiedy spadł, ciało nieprzytomnego człowieka przeciągnięto poza plac budowy. Zmarł, a policji przekazano, że musiał zostać pobity.

Po 9 latach od znalezienia ciała policja ogłasza apel o pomoc w identyfikacji zmarłego.

Bandzior napadał w centrum Katowic. Kobietę obronili świadkowie ataku. Kolejna napaść nie skończyła się już tak szczęśliwie dla ofiary bandyty.

Praktyki totalitarne na drodze? Do katowickiego sądu trafił wniosek o wyłączenie urządzeń kontrolujących czy kierowcy przekraczają dozwoloną prędkość.

Nie pojechał dalej, gdyż autem wjechał na teren robót drogowych i utknął. Nie uciekł, gdyż słaniał się na nogach. Chciał ominąć kontrolę?