Kuba może chodzić

19 stycznia 2018 0 przez administrator

Ciągle jeszcze możemy uratować nóżki sześciolatka z katowickiego Janowa.

Gdy jedyne dziecko jest ciężko chore, matka zrobi wszystko, by choć trochę ulżyć w cierpieniu. Oddajmy więc głos pani Agnieszce.

Szukałam ratunku dla mojego synka wszędzie, szansę dali w Aschau, w Niemczech. Dopiero tam okazało się, że biodra Kubusia są zwichnięte i jeśli nie przejdzie operacji, już na zawsze będzie skazany na wózek inwalidzki! Mój synek może chodzić i mimo swojej niepełnosprawności – być szczęśliwy. Ma tylko to jedno jedyne życie, dlatego robię wszystko, by nie było w nim bólu i cierpienia. Proszę, pomóżcie ocalić Kubusia przed wózkiem inwalidzkim?

Pierwsza ciąża, wymarzony synek – byliśmy najszczęśliwsi na świecie! Właśnie dlatego, gdy szłam na kolejne rutynowe badanie, nawet nie spodziewałam się, że za chwilę usłyszę wyrok? W pewnym momencie lekarz zamilkł, a jego skupiony na monitorze wzrok zmroził mi krew w żyłach. Potem bez słowa wstępu oznajmił: ?Pani dziecko urodzi się z rozszczepem kręgosłupa, nie wiadomo, czy przeżyje?. Te słowa do mnie nie docierały. Nie wierzyłam, ale kolejne badania potwierdzały diagnozę. Odtąd każdy kolejny dzień był prawdziwym koszmarem. Budziłam się i zasypiałam z jedną tylko myślą – czy mój synek, który teraz bezpiecznie śpi pod moim sercem, przeżyje?

Udało się, ale każdy nasz dzień, już od ponad 6 lat, to walka z chorobą. W swoim krótkim życiu Kubuś przeszedł aż sześć operacji. Lekarze z Aschau dali nam jednak nadzieję! Mogą zoperować oba biodra Kuby, tym samym ratując jego przyszłość! Mój synek może chodzić, może być w miarę samodzielny, jeśli tylko zdążymy na czas z operacją. Boję się, że tak się nie stanie – cena dwóch operacji bioder i hospitalizacji przeraża, przerasta nasze możliwości? Jednak musimy zrobić wszystko, by choć spróbować wykorzystać szansę na sprawność dla naszego synka. Kubuś może chodzić i tym bardziej boli świadomość, że wszystko zależy od pieniędzy? Dlatego bardzo Was prosimy – pomóżcie Kubusiowi. Bez Was na pewno nam się nie uda…

Koszt operacji Kubusia jest naprawdę barzo wysoki. Link do strony zbiórki poniżej:
https://www.siepomaga.pl/kuba-foltyn

***
Nasze teksty się czyta, a nie tylko lajkuje zdjęcie na Facebooku. Kontakt: Facebook – wiadomości, e-mail – poczta@katowicedzis.pl
http://katowicedzis.pl/