Podstępna, śmiertelna pułapka

6 grudnia 2017 0 przez administrator

To była rutynowa kontrola smogowa. Nagle włączył się dźwięk alarmu, a urządzenie, które jeden ze strażników miejskich miał przypięte do pasa, pokazało aż pięciokrotne przekroczenie stężenia tlenku węgla.

Podczas kontroli pieca w domu przy ulicy Uniczowskiej doszło do groźnej sytuacji ? będący na wyposażeniu strażników detektor gazów zasygnalizował pięciokrotne przekroczenie tlenku węgla.

?Była 9.40. Zauważyliśmy gęsty dym wydobywający się z komina domu. Przystąpiliśmy do kontroli nieruchomości. Podczas przejścia do piwnicy, w której znajdował się piec, włączył się detektor gazów. Klatka schodowa była bardzo zadymiona, a urządzenie, które miałem przypięte do pasa zasygnalizowało pięciokrotne przekroczenie tlenku węgla? relacjonuje Michał Ossowski ze Straży Miejskiej w Katowicach.

Strażnicy natychmiast pootwierali okna i poprosili towarzysząca im w kontroli kobietę o opuszczenie zadymionego korytarza. W czasie przewietrzania domu pojawiła się właścicielka domu. Funkcjonariusze poinformowali ją o powodach swojej obecności i o tym co się wydarzyło.

Po przewietrzeniu klatki schodowej i piwnicy oraz po ustaniu sygnału alarmowego detektora, funkcjonariusze wraz z właścicielką zeszli do piwnicy skontrolować piec. Okazało się, że jedna z komór pieca nie była zamknięta. To spowodowało intensywne wydobywanie się trujących gazów i dymu. Ta nieostrożność mieszkańców domu mogła doprowadzić do nieszczęścia.

Relacja i fot. SM w Katowicach.

***

Chcesz pokazać innym swój biznes? Zapraszamy do kontaktu: poczta@katowicedzis.pl