POZA PRAWEM

Terrorysta państwa islamskiego dziś staje przed katowickim sądem. Szykował zamachy bombowe.

Włamał się do mieszkania sąsiadki przez wyłom wykonany w ścianie. Ale to, co ukradł jest jeszcze bardziej niesamowite. Bylibyśmy pewni, że to jest prima aprilis, gdyby nie to, że komunikat został podany przed 1 kwietnia. Zdjęcie jest autentyczne.

Tysiące papierosów i górę tytoniu znaleźli policjanci z Katowic. A wszystko to zamierzał wypalić jeden człowiek.

Dzięki interwencji dwóch mężczyzn mieszkanka Katowic nie trafi do więzienia.

Co za bestie mieszkają pośród nas? Zamiast ryby wędkarze wyłowili martwego pieska. Miał skrępowane czarną taśmą klejącą łapy i taką samą taśmą unieruchomiony pysk.

Pedofil z Silesia City Center trafi na ławę oskarżonych.

Nasz czytelnik był świadkiem zatrzymania przestępcy poszukiwanego listem gończym.

Seryjny włamywacz z Katowic już nie musi tak ciężko pracować. Idzie pod opiekę państwa, które planuje wydać na niego 378 tys. zł. (Uwaga na wstęp - czytasz na własne ryzyko).

Tak niezwykłego śledztwa śląska policja nigdy jeszcze nie prowadziła.

Damski bokser to słabe określenie dla niego. 24-letnią kobietę przez kilkadziesiąt minut okładał pięściami, kopał i gryzł. Trafiła do szpitala.

Po pościgu przez trzy miasta policjanci odzyskali auto skradzione w Katowicach. Złodziej ukradł je kilka minut przed rozpoczęciem pościgu.

Kieszonkowiec z Katowic zobaczył się w Internecie i sam odwiedził komisariat, by dać się aresztować.