Bytom: Słaba płeć? Nie w ich przypadku. Najpierw sforsowały drzwi. Następnie stojącego za nimi mężczyznę. Nie on je interesował, lecz jego partnerka.

O co poszło? Dwie panie miały ze sobą zatarg. Jedna postanowiła dać drugiej do wiwatu. Skrzyknęła cztery koleżanki i razem uradziły, że spiorą nielubianą kobietę.

Poszły pod drzwi jej mieszkania przy ul. Adolfa Piątka w Szombierkach. Zaczęły się dobijać. Ponieważ nikt ich nie otwierał, zaczęły w nie kopać.

Po krótkiej chwili zamek puścił. Napastniczki wdarły się do mieszkania. Wewnątrz była ta piąta kobieta, wraz ze swym partnerem oraz dwójką dzieci.

Mężczyzna próbował bronić swojej narzeczonej. Nie oparł się jednak agresywnym paniom. Te obaliły go, następnie rzuciły się na swą ofiarę. Pobiły z całych sił, a potem uciekły.

Pobita wezwała policjantów z Szombierek. Na miejsce wezwano też pogotowie. Ze względu na stan pobitej, ratownicy odwieźli ją do szpitala.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania krewkich kobiet. Po kilku godzinach od incydentu dwie z nich były już za kratami. Na wieść o tym trzy pozostałe same zgłosiły się na policję.

Ta, która była podżegaczką wyjaśniła, że miała zatarg z pobitą i chciała jej dać nauczkę. Zarówno inicjatorce napaści, jak i pozostałym, grożą 3 lata więzienia. Naruszyły mir domowy oraz nietykalność cielesną.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay.