31 tys. papierosów - a wszystkie nielegalne. To efekt kontroli jednego tylko straganu z wyrobami tytoniowymi na targowisku.

58-letni straganiarz handlował nie tylko papierosami pochodzącymi z przemytu bądź wyprodukowanymi nielegalnie. Podczas kontroli znaleziono także 20 litrów spirytusu.

Zarówno papierosy, jak i alkohol nie miały polskich znaków akcyzy.

Najpierw był cynk - na jednym z targowisk w Katowicach prowadzony jest handel "lewym" towarem. I rzeczywiście. Gdy policjanci pojechali na wskazane targowisko, natrafili tam na stragan, na którym wystawiono na sprzedaż papierosy rozmaitych marek.

Papierosami handlował 58-letni mężczyzna. Na pudełkach nie było znaków akcyzy. Policjanci natrafili na straganie również na plastikowe butelki wyglądające jak te, w których sprzedaje się olej spożywczy. Ale wewnątrz nie było oleju, lecz spirytus.

W tej sytuacji zdecydowano się na przeszukanie samchodu, którym 58-latek przywiózł swój towar na targowisko. A tam kolejne odkrycie - tysiące papierosów.

W sumie - jak pisaliśmy - skonfiskowano 31 tys. sztuk papierosów i 20 litrów spirytusu.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.