W Katowicach giną luksusowe samochody! Policja wszczęła śledztwo a jego wyniki okazały się bardzo zaskakujące.

Pod koniec maja ubiegłego roku policjanci z Katowic zostali powiadomieni o kradzieży mitsubishi. Wartość skradzionego samochodu wynosiła 175 tys. zł.

Kilkanaście dni później śledczy zostali powiadomieni o kradzieży audi o wartości 95 tys. zł.

W grudniu ubiegłego roku policjanci otrzymali informację o kradzieży audi q7 o wartości 180 tys. zł.

Sprawami zajęli się policjanci z Wydziału Samochodowego Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Jak się okazało, samochody nie zostały skradzione. Ich właścicieli nie stać było na utrzymanie pojazdów. Sprzedali je, po czym zgłosili kradzież. Liczyli na odszkodowanie.

Zgłaszający rzekome przestępstwa sami je popełnili. Odpowiedzą teraz za trzy czyny karalne naraz: składanie fałszywych zeznań, zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie, a także za usiłowania wyłudzenia odszkodowania na szkodę towarzystw ubezpieczeniowych.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Źródło: Policja Katowice. Fot. Wikimedia.