Pogotowie i straż interweniowały na jednym z katowickich osiedli - jadowity wąż miał pokąsać tam dwie kobiety. Do tych dwóch służb dołączyć musiała policja, gdyż doszło do popełnienia przestępstwa.

W Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach zadzwonił telefon. Mężczyzna wzywał pomoc na os. Witosa. Informował, że w jednym z mieszkań pojawił się jadowity wąż, który ukąsił dwie kobiety. Potrzebna była natychmiastowa pomoc.

To nie byłby pierwszy przypadek w Katowicach, gdy w mieszkaniu pojawia się znienacka gad. Jakiś czas temu taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce na Tysiącleciu. Gad uciekł z terrarium, w którym był hodowany i kanałem wentylacyjnym przedostał się do innego mieszkania. Gdy właścicielka tegoż mieszkania wieczorem otworzyła drzwi łazienki, zobaczyła w wannie zwiniętego węża.

Wezwano straż. Strażacy pochwycili gada. Okazało się, że jest to nieszkodliwy wąż zbożowy. Wkrótce odszukano jego opiekuna i zwrócono mu uciekiniera.

Tym razem jednak chodzić miało o węża, który zaatakował i ukąsił dwie kobiety. Na miejsce błyskawicznie zajechali ratownicy medyczni i strażacy. Pod wskazanym adresem zastali pijanego mężczyznę, który najwidoczniej nudził się i tym "żartem" postanowił zapewnić sobie dodatkowe towarzystwo.

Towarzystwo sobie zapewnił. Został zatrzymany. Trafił do izby zatrzymań, po wytrzeźwieniu będzie mógł sobie porozmawiać z policjantami. Następnie porozmawia z sędzią.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.