Makabra w Rudzie Śląskiej. Urodziła zdrowego noworodka. Włożyła go do plastikowego worka i starszemu bratu dzieciaczka kazała go zakopać.

Elwira G. zgładziła własne dziecko. Mieszkanka Rudy Śląskiej miała już szóstkę dzieci. W 2017 r. zaszła w kolejną ciążę, o której nikt poza jej mężem nie wiedział.

Dziecko urodziło się w toalecie. Zdrowy chłopczyk na swoje nieszczęście był już siódmym jej dzieckiem. Elwira G. samodzielnie przerwała mu pępowinę. Wzięła opakowanie pieluszek. Nie po to jednak, by jedną z nich dziecku założyć.

Do opróżnionego worka po pieluszkach włożyła noworodka. Zaczekała aż dziecko się udusi. Następnie wezwała starszego brata dopiero co urodzonego chłopczyka. Wręczyła mu worek z martwym ciałkiem. Poleciła je gdzieś schować.

Starszy brat wyniósł martwego braciszka najpierw do piwnicy. Po jakimś czasie zakopał je na terenie nieużytków.

Zbrodnia wydała się, gdyż Elwira G. trafiła do szpitala w związku z powikłaniami po porodzie. Lekarze natychmiast poznali, co się stało. Zawiadomili policję.

Wyniki sekcji zwłok wskazują, że dziecko urodziło się żywe, z ciąży donoszonej. Było zdolne do samodzielnego życia.

Elwirze G. przedstawiono zarzut zabójstwa. Grozi jej dożywocie.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.