"Mam dla ciebie 9 milionów dolarów". Taki list otrzymała nasza czytelniczka.

Pani Joasia za naszym pośrednictwem pyta innych, czy również dostali informację o czekającej na nich fortunie. Już po raz kolejny odebrała e-mail następującej treści (pisownia jak w oryginale):

"Pozdrowienia od Pierre Atkins Chamber & Associates.

Drogi przyjacielu,
Wysłałem ci ten list miesiąc temu, ale nie jestem pewien, czy go masz i nie mam od ciebie wiadomości. Właśnie dlatego ponownie go przesyłam.
Jestem adwokatem Pierre Atkins, osobistym obrońcą mojego zmarłego zmarłego, który zginął w wypadku samochodowym z rodziną, otrzymałem od jego banku upoważnienie, aby zapewnić jego najbliższym krewnym, aby ubiegał się o jego fundusz o wartości ($9,200,000.00 Milion dolarów), dlatego skontaktowałem się z Tobą. Po moich nieudanych próbach odnalezienia któregokolwiek z jego krewnych, zdecydowałem się skontaktować z tobą, ponieważ ty podzieliłeś to samo nazwisko z moim zmarłym klientem. Chciałbym, abyś wrócił do mnie po więcej informacji i wyjaśnień na temat tego funduszu, jeśli jesteś zainteresowany.
Z poważaniem
Prawnik Pierre Atkins, (Esq.)".

Przekrętem śmierdzi na kilometr. Tak przynajmniej uważa nasza czytelniczka. Prosiła nas, by opublikować treść tego listu wraz z jej podejrzeniami. My zgadzamy się z nią, z jednym wszakże wyjątkiem. Naszym zdaniem przekrętem śmierdzi w tym wypadku na 10 tys. kilometrów. Że też ktoś wierzy, że inna osoba da się na coś takiego nabrać.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.

Fot. Pixabay.