NASZE SPRAWY

Plac zabaw dla psów w Szopienicach zastąpił plac zabaw dla dzieci. Te ostatnie nie mają się gdzie bawić, więc korzystają z instalacji dla czworonogów.

Jak ma na imię ten sympatyczny psiak, nie wiadomo. Wyglądał tak nieszczęśliwie, że pani Ewelina musiała się nim zająć. Czeka teraz na swojego pana bądź panią.

Są jeszcze życzliwi ludzie na tym świecie, a my chcemy wierzyć, że takich jest większość. Za naszym pośrednictwem pan Krystian chce podziękować jednemu z nich.