Adwokat Adam Wojtyga doradza: Zakup podróbki może oznaczać problemy, wszak to też forma piractwa. I nie dotyczy to tylko treści cyfrowych.

Coraz częściej i chętniej sięgamy po zagraniczne serwisy aukcyjne w szczególności te spoza UE. Podrobione produkty, i nie mówimy tylko o grach, filmach czy muzyce, mogą nie tylko wpłynąć negatywnie na zdrowie nasze lub naszych bliskich ale wywołać poważne konsekwencje prawne. Wbrew obiegowej opinii, na którą nietrudno trafić w internecie - kupowanie podróbek na własny użytek nie do końca jest legalne i jednoznaczne.

Podstawowe kwestie w tym przedmiocie uregulowane zostały w ustawie - Prawo własności przemysłowej. A konkretnie w art. 305, który mówi o tym, że:

1. Kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 podlega grzywnie.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

I tutaj najważniejsze - co znaczy "wprowadzenie do obrotu" i "dokonuje obrotu"? Obowiązująca uchwała Sądu Najwyższego: „wprowadzenie do obrotu” określone zostało jako przekazanie wyrobu po raz pierwszy w kraju: użytkownikowi, konsumentowi bądź sprzedawcy przez producenta, jego upoważnionego przedstawiciela lub importera. Nic nie uzasadnia stwierdzenia, że na gruncie ustawy – Prawo własności przemysłowej pojęcie „wprowadzenia do obrotu” należy rozmieć szerzej, rozciągając je także na dalsze transakcje towarem oznakowanym znakiem towarowym.

A w praktyce? Niezgodne z prawem uznać należy jedynie pierwsze wprowadzenie do obrotu podrabianego towaru w kraju. Przestępstwo jest popełnione jeżeli osoba bierze udział w pierwszej transakcji daną podróbką na terytorium RP. Nabywanie jest obrotem a przestępstwem kupno podróbki bezpośrednio od producenta, jego upoważnionego przedstawiciela lub importera. Kupno natomiast np. na bazarze od sprzedawcy, znajomego niebędącego żadnym z w/w podmiotów już nie.

Co więcej - kupno podróbki np. torebki, zegarka czy ubrań z Chin może wiązać się jeszcze z dodatkową nieprzyjemnością, a konkretnie wezwaniem do zawarcia ugody od firmy której znak towarowy był podrabiany - polegającej na dokonaniu stosownej (często niemałej) wpłaty na jej rzecz, a brak jej respektowania spowoduje drogę sądową i kilku, kilkunastokrotnie większe żądanie. Do tego wszystkiego dochodzi ryzyko konfiskaty towaru przez celników.

Pamiętać musimy, że wszystko zależy od aukcji/strony, na której dokonujemy zakupów. Jeśli nie ma na niej metki ani informacji o marce, a dostaniemy rzekomy towar znanej firmy, nie popełniamy przestępstwa, ponieważ nie ponosimy za to winy. Nikt przecież nie zna wszystkich modeli wszystkich marek i jeśli przy dokonywaniu zakupów nie było możliwości dowiedzenia się, że towar jest podrabiany, nie można zarzucić winy. Podobnie jak przy zupełnie nieświadomym zakupie towaru.

Ważne jest to aby być świadomym konsumentem i znać swoje prawa a w przypadku problemów skontaktować się z adowkatem.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.

Fot. Wikimedia.