Niebywała bezczelność PKP. I głupota. Teraz już przeszli samych siebie.

Na prośbę naszej czytelniczki po raz kolejny poruszamy kwestię ruchomo-nieruchomych schodów prowadzących z hali dworca PKP na dworzec autobusowy, znajdujący się na niższym poziomie. Tym razem PKP przeszła samą siebie.

Pani Monika przesłała nam serię zdjęć wykonanych dzisiaj. Czytelniczka często korzysta z tego ciągu komunikacyjnego. Dziś sfotografowała kabel, którym pracownicy PKP połączyli płotki zagradzające przejście ze stałą konstrukcją schodów (fot. góra i fot. pod tekstem). W ten sposób uniemożliwili ludziom korzystanie z nieczynnych schodów ruchomych (ale jednak dalej schodów), zmuszając do korzystania wyłącznie ze schodów znajdujących się na środku.

W sytuacji, gdy na wąskim przejściu robiło się ciaśniej wiele osób wybierało przejście popsutymi schodami ruchomymi, przesuwając płotki. Teraz wszyscy muszą się cisnąć na jednych wąskich schodach stałych.

Jakby tego było mało kablem obwiązane są wyłącznie płotki znajdujące się u góry. Z poziomu dworca autobusowego na popsute schody ruchome wejść można bez przeszkód. Sporo osób tak czyni, natykając się na górze na przeszkodę. Ludzie albo zawracają, albo też od góry pokonują płotki. Nie musimy chyba tłumaczyć, czym to grozi, jeśli za ich plecami są dość strome schody.

Pani Monika nie może tego pojąć. Jak napisała, ona wolała korzystać właśnie ze schodów ruchomych nawet obecnie, gdy są zepsute. Stopnie są tam szersze i dla niej były wygodniejsze.

Pani Monika: "Przywiązali te żółte barierki, żeby ludzie ich nie przesuwali bądź przewracali,
gdy chcą użyć zepsutych schodów, żeby wejść bądź zejść, gdy na normalnych jest tłok!!! Przecież na tych schodach - jak jest tłum ludzi - można się zabić. A teraz jeszcze uniemożliwili użycie "ruchomych" schodów. Co im to przeszkadza? I tak nie działają!!!! Co śmieszne, tylko na górze je przywiązali. Więc nawet jak na dole się je odsunie i wejdzie, to trzeba zawrócić. Albo jak na stadionie - skok przez płotki. Strasznie się oburzyłam. Co za (...) tam pracują! Oni pewnie nawet po tych schodach nie chodzą, bo nie używają komunikacji miejskiej, tylko tyłki wożą autami".

Ze względu na to, że obecna sytuacja powoduje zagrożenie dla zdrowia ludzi, o sprawie powiadomiliśmy straż miejską. Naszym zdaniem należy usunąć te płotki. Powodują dodatkowe zagrożenie. Na dworcu głównym PKP w Warszawie schody ruchome prowadzące z peronów wyżej mają mniej więcej taką długość. Często jest tak, że na jednym i tym samym peronie niektóre z nich są nieczynne, a inne działają. Ale tam PKP nie wygłupia się i nie zagradza tych schodów, które stanęły.

Poniżej linki do wybranych tekstów na temat skandalicznej sytuacji związanej ze wspomnianym łącznikiem pomiędzy dworcem kolejowym i autobusowym.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.

Wstyd, wstyd, wstyd!
http://katowicedzis.pl/index.php/79-aktualnosci/909-wstyd-wstyd-wstyd 

Schody wstydu
http://katowicedzis.pl/index.php/nasze-sprawy/1247-schody-wstydu