Schody ruchome-nieruchome, łączące górny dworzec kolejowy z dolnym autobusowym powodowały i powodują wiele niebezpiecznych sytuacji. Czytelnik przysłał nam to zdjęcie z pytaniem, czy rusza ich wymiana.

 Sprawdziliśmy i w zasadzie nie wiemy, czy potwierdzić, czy może zaprzeczyć.

Zapytaliśmy u źródła. Aleksandra Grzelak z biura prasowego PKP SA sprawdziła, co to za kartony. Niestety, nie były to nowe schody. Kartonów już nie ma, ale dobra wiadomość jest taka, że PKP przygotowują już przetarg na zakup i montaż schodów ruchomych, które zastąpią obecny bubel.

Wymiana schodów jest możliwa dzięki włączeniu się w tę operację miasta. Bogaty kolejowy gigant nie miał pieniędzy na wymianę popsutych schodów "ruchomych" na katowickim dworcu. Duże pieniądze są wydawane gdzie indziej, poza naszym miastem.

Ze względu na wierunek miasta władze Katowic zdecydowały się dołożyć sporą sumkę do zakupu nowych schodów. Radni przegłosowali odpowiednią zmianę w budżecie miejskim. PKP na schody dostanie od miasta 492 tys. zł.

Umowa pomiędzy miastem a PKP jest już podpisana.

"Podpisane zostało porozumienie z Miastem dot. sposobu przeprowadzenia inwestycji związanej z wymianą schodów na dworcu. Obecnie przygotowujemy się do ogłoszenia przetargu na wybór wykonawcy dla tego zadania" - potwierdziła nam Aleksandra Grzelak.

Panu Adamowi dziękujemy za nadesłanie zdjęcia. Niestety to jeszcze nie teraz. Jeszcze jakiś czas będziemy musieli czerwienić się ze wstydu przed przyjeżdżającymi do Katowic gośćmi.

***
Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy. Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.