Nie zgadniecie, co spowodowało ten korek, sięgający z jednej strony za Silesia City Center a z drugiej strony węzła Bagienna. Nie wiadomo, jak długo jeszcze tunel będzie nieprzejezdny.

O gigantycznym zatorze poinformowała nas czytelniczka. Pytała, co się stało? Dlaczego nie można dojechać do śródmieścia?

Ci, którzy w ostatnim czasie widzieli ekipę serwisującą oświetlenie uliczne, z pewnością zauważyli, że wszędzie, gdzie ta ekipa się pojawiła, były utrudnienia w przejeździe. Teraz panowie serwisanci dotarli do tunelu.

To właśnie prace techniczne, a nie (co częste) wypadek, spowodowały ten zator. Konieczne było zamknięcie tunelu na czas prowadzonych prac. Samochody jadą po staremu - przez rondo.

Czyli dobra wiadomość jest taka, że nie doszło do żadnego wypadku. A niedobra - że nie wiadomo jak długo jeszcze te prace potrwają.

Pan Andrzej w komentarzu do tekstu wyraził opinię, że jest to normalna sytuacja i nie należy z tego czynić sensacji. Nie sądziliśmy, że tekst o charakterze informacyjnym może zostać odebrany jako sensacyjny. Ale mamy jedną uwagę.

Tunel pod rondem obok Spodka jest miejscem newralgicznym. Nie da się go porównać z żadnym innym miejscem na Drogowej Trasie Średnicowej.

Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by wpaść na to, co będzie się działo, jeśli zostanie zamknięty w czasie, gdy na drogach ciągle jeszcze panuje spory ruch. Gdyby zamknięto go po północy, tych wszystkich utrudnień by nie było, a ruch samochodów przez rondo odbywałby się płynnie.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Fot. Beata Grundszok, Informacje Drogowe - Śląsk i Okolice.