Pościg ulicami Katowic. Kierowca miał zabrane prawo jazdy, a na dodatek był totalnie pijany.

Policjanci z katowickiej drogówki na ul. Kościuszki zauważyli volkswagena, który przekroczył dozwoloną prędkość o 45 km. Oznacza to, iż w chwili pomiaru prędkości jechał on 95 km/h.

Policjanci dali kierowcy sygnały do zatrzymania się. Kierowca zwolnił, a następnie przyspieszył i zaczął uciekać.

Policjanci ruszyli za nim w pościg. Uciekinier jechał z bardzo dużą prędkością. Ta szaleńcza jazda trwała kilka minut. Wreszcie funkcjonariuszom drogówki udało się zablokować uciekającego kierowcę i zmusić do zatrzymania.

Jak się okazało, 37-letni kierowca był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu. To jednak nie wszystko. Miał również cofnięte prawo jazdy.

Nieodpowiedzialny kierowca musi spodziewać się grubych kłopotów. Od niedawna ucieczka przed policją uznawana jest za przestępstwo, za które grozi 5 lat więzienia. Do tego dojdzie kara za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu i za złamanie sądowego zakazu.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis  - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Fot. Thomas doerfer, Wikipedia.