Pił wcześniej alkohol, a mimo to zasiadł za kierownicą samochodu ciężarowego. A samochód nie był dopuszczony do ruchu ze względu na zły stan techniczny, nie miał też obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Nieodpowiedzialnego kierowcę zatrzymali policjanci drogówki, kontrolujący samochody przejeżdżające ul. Brzezińską w Mysłowicach. Za kierownicą cięzarowego mana siedział mieszkaniec Chorzowa. W chwili kontroli "wydmuchał" ponad pół promila.

To nie wszystko. Okazało się, że dwa miesiące temu zatrzymano dowód rejestracyjny tego pojazdu, ze względu na jego zły stan techniczny. Kierowca nie posiadał również dokumentu potwierdzającego zawarcie obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.

Na zdjęciu: Ta ciężarówka przez Katowice w najbliższym czasie nie pojedzie. Na szczęście.

***
Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy. Wchodź bezpośrednio na naszą www i na nasz fanpage na FB. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.

Fot. Policja Śląska.