Historia przemocy - dzieci ofiarami dorosłych. Kontrowersyjna wystawa w katowickim BWA. Robi niesamowite wrażenie.

"Próba sił" to wystawa, którą od piątku możemy oglądać w Galerii BWA. Wszystkich zachęcamy bardzo gorąco. Wystawa ta bowiem robi niesamowite wrażenie. I to nie tylko ze względu na tematykę. Jest ona po prostu świetna. Gratulacje dla kuratorki Marty Lisok i całego naszego BWA.

Pani kurator o temacie wystawy pisze tak: "Historia przemocy zaczęła się bardzo niewinnie. Uzyskanie pozycji silniejszego wymagało wdrożenia błyskotliwych projektów. Zgodnie z nimi ciało było systematycznie doskonalone. Kolejne wynalazki skutecznie zastępowały widzenie w ciemnościach, doskonały węch, brak ostrych zębów i pazurów. Ludzkie stada były coraz lepiej zorganizowane, a prawo silniejszego splotło się z kategorią prędkości i dystansu".

Nas uderzyła znaczna liczba wątków dziecięcych. Dlatego postanowiliśmy to uwypuklić. Na wystawie pokazane są m.in. nagie dzieci. Bez obaw - to tylko manekiny bez uwidocznionych organów płciowych. Wyglądają jak wielkie lalki.

Ten trudny temat, jakim jest przemoc - przemoc również wobec dzieci - został pokazany w piękny i artystyczny sposób. Tak więc wystawę oglądać mogą nawet osoby nieletnie. Bardzo gorąco polecamy. Jest to kawał świetnej, nowoczesnej sztuki. Doskonale, że takie wydarzenia artystyczne dzieją się właśnie w Katowicach.

Niestety, często musimy pisać o przemocy "w czterech ścianach", o krzywdzeniu kobiet i dzieci. To kolejny powód, dla którego należy wyróżnić to wydarzenie artystyczne. Dobrze, gdy sztuka opowiada o bieżących problemach.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.