Jutro w centrum Katowic wielka feta z okazji Dnia Dziecka. Będzie mnóstwo atrakcji, którym przyświecać ma jeden cel: pokazać współczesnym dzieciakom, jak się bawili ich rodzice w czasach bez smartfonów, komputerów i Internetu.

Zapominamy o internecie, smartfonach, konsolach do gier. Przypominamy sobie za to, jak dobrze można się bawić korzystając z wyobraźni i przestrzeni.

Od godz. 10.00 na placu Centralnym królować mają: guma do skakania, gra w klasy i bańki mydlane.

Nieodzownym elementem wszystkich festynów, zarówno tych dawnych jak i współczesnych jest wata cukrowa i baloniki. Je również znajdziemy.

Organizatorzy wydarzenia chcą przypomnieć starszym katowiczanom, a tym młodszym pokazać gry i zabawy popularne niegdyś na każdym podwórku miasta. Plac Centralny zostanie podzielony na kilka stref tematycznych.

"Codziennie na placu" - tam dzieci poznają tradycyjne zabawy, np. "Baba Jaga patrzy", "pomidor" i inne.
"Święto na placu" - tu z kolei będzie malowanie twarzy, sztuczne włosy, dmuchaniec ze zjeżdżalnią i fotobudka.
"Robota na placu" - w tym miejscu znajdziemy 10 tys. klocków Lego, m.in.: Duplo, Bricks, zestawy mieszane City, Star Wars, Ninjago. Dzieci będą z nich korzystały przy stolikach i na wielkim dywanie. Dla tych, którzy nie boją się pobrudzić, przygotowano warsztaty plastyczne stymulujące 5 zmysłów (węch, wzrok, dotyk, słuch, smak) z wykorzystaniem produktów spożywczych.

Dzień Dziecka na placu trwać będzie do godz. 18.00. Na godz. 12.00 organizatorzy zapraszają do kina Światowid na projekcję filmów z serii "Bolek i Lolek wśród górników".

Na zdjęciu: Dzień Dziecka rok temu. Wtedy ludzi z dziećmi i nie tylko z dziećmi nie odstarszyła nawet burzowa aura.

***
Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy. Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.