Kandydat na burmistrza Mikołowa chce oderwać to miasto od Polski i od Śląska i przenieść na Ukrainę? Czy będzie mikołowski Brexit, a między Mikołowem i Katowicami graniczne szlabany?

Kiedy uczniowie mikołowskich szkół po raz pierwszy zaintonują ukraiński hymn? Czy trzeba będzie wymienić szyldy sklepów i lokali gastronomicznych w Mikołowie? Dziś są pisane alfabetem łacińskim, a oficjalnym alfabetem na Ukrainie jest cyrylica. No i najważniejsze... gdzie na Wiślance staną graniczne szlabany?

Oto pytania do Michała Rupika, kandydata na mikołowskiego burmistrza. Pan Rupik prowadzi bowiem swoją kampanię wyborczą pod flagą ukraińską. Na swoich billboardach wyborczych dumnie się prezentuje na tle niebiesko-żółtego sztandaru.

Pod taką flagą, właśnie pod tymi barwami, kozackie oddziały ruszały na polskie wojska pod wodzą Chmielnickiego. No ale kandydat na burmistrza Mikołowa nie chce wszczynać wojny z pobliskimi - polskimi i śląskimi - Katowicami czy Tychami. O przyszłym pokojowym sąsiedztwie zapewnia, prezentując na swoich billboardach wyborczych również polską flagę.

W zasadzie można się zastanawiać nad jeszcze jedną ewentualnością. Kandydat Michał Rupik nie zamierza oderwać Mikołowa od Śląska i od Polski. I "tylko" pomyliła mu się kolejność barw na śląskiej fladze.

Z drugiej jednak strony ciężko w to uwierzyć. Jest wszakże kandydatem Komitetu Wyborczego Górnośląskich Samorządowców. Trudno, by przedstawiciel "Górnoślązaków" nie wiedział, jakie są barwy Górnego Śląska.

Szkoda, że zabrakło mu konsekwencji. I by również - zamiast flagi Polski - zaprezentować czerwono-białą flagę dalekiej Indonezji, czy też księstwa Monako.

Panie kandydacie. Jeszcze jest na to czas.

Na jednym zdjęciu: elektroniczna reklama wyborcza kandydata Michała Rupika. Na drugim: jeden z ulicznych banerów.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.