UOKiK sprawdził czy produkty sprzedawane w Polsce rzeczywiście są gorsze niż ich odpowiedniki w Niemczech. Pod lupę wzięto 101 produktów kupowanych w tych samych sieciach handlowych.

Inspektorzy UOKiK zrobili zakupy w polskich i niemieckich sklepach sieci:

Aldi, Kaufland, Lidl, Makro, Netto, Rosmann.

Co kupili? Były to np. pizza mrożona, ktchup, czekolady, żelki, kakowy krem do pieczywa, ryby mrożone, wędliny, kiełbasa, napoje, serek, chipsy, soki, cistka, jogurty, herbatę oraz kawę.

Różnice dotyczyły co dziesiątego produktu. 12 produktów miało inny skład dla Niemców i inny dla Polaków.

Nescafe Classic:

W Niemczech mocniejsza, w Polsce słabsza.

Chipsy paprykowe Crunchips:

Mimo że opakowanie było identyczne, to w polskich sklepach jest o 25 g mniej chipsów. Polskie – smażone na oleju palmowym, zawierały glutaminian monosodowy, miały wyższą zawartość tłuszczu. Niemieckie – na słonecznikowym, bez wzmacniacza smaku. Producent dodał do nich proszek pomidorowy i serowy – czego zabrakło w polskich.

Serek Almette z ziołami:

Na obu opakowaniach była informacja: „100% naturalne składniki”. Niemiecki serek wyprodukowany był z twarogu, ziół, cebuli, czosnku i soli. Polski – zawierał twaróg, odtłuszczone mleko w proszku, cebulę, sól, czosnek, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, zioła (0,1 proc.), naturalne aromaty. Regulator kwasowości, jako substancja dodatkowa, przeczył napisowi na opakowaniu, że serek Almette zawiera „100% naturalne składniki”.

Czekolada Milka z orzechami:

W polskich sklepach miała mniej orzechów niż na rynku niemieckim.

Ciastka Leibniz Minis Choco:

W Polsce było nieco większe opakowanie, ale zawierało o 25 g mniej produktu.

Napój FuzeTea:

W Polsce – mniejsza zawartość soku brzoskwiniowego i wyraźnie inny smak.

Chrupki Monster Munch Original:

Producent dodał do chrupek glutaminian monosodowy (wzmacniacz smaku), dlatego miały intensywny serowy smak. Ponadto opakowanie w Polsce zawierało o 25 g mniej produktu.

Chrupki Curly Peanut Classic:

W takim samym opakowaniu w Polsce było o 30 g mniej chrupek.

Serek Philadelphia z ziołami:

Były różnice w produkcji. Serek na nasz rynek był produkowany z mleka, śmietany i białek mlecznych, a na zachodnioeuropejski – z twarogu. Polskie opakowanie miało 125 g, a zachodnioeuropejskie – 175 g.

Knorr Fix Spaghetti Bolognese:

Więcej tłuszczu i cukrów w produkcie sprzedawanym w Polsce, a w zachodnioeuropejskim mniej soli. Różnice w smaku i zapachu – w produkcji na polski rynek dominował smak papryki, na zachodnioeuropejski – czosnku.

Były też przykłady dla nas pozytywne.

Napój Capri Sun Orange:

Zawierał więcej soku pomarańczowego (20 proc.) niż jego zachodnioeuropejski odpowiednik (7 proc.).

Czekolada Milka Oreo:

Produkowana dla polskiego konsumenta miała lepszą jakość i była smaczniejsza, co wynikało z badan laboratoryjnych. Zawierała mniej zamiennika tłuszczu kakaowego.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.