Na Marszu Powstańców Śląskich pojawił się symbol ich katów. Kogo więc tam sławiono?

Naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego organizatorzy Marszu Powstańców Śląskich dopuścili do tego. 6 maja tego roku narodowcy zorganizowali w Katowicach Marsz Powstańców Śląskich. W ostatnich dniach policja ujawniła, że na marszu pojawiła się symbolika SS.

W zamyśle organizatorów marsz ten miał być hołdem oddanym polskim patriotom i bohaterom. W mediach narodowych pojawiła się następująca zapowiedź:

"Manifestacja odbędzie się 6 maja w Katowicach na Placu Sejmu Śląskiego pod pomnikiem Bohatera, polskiego przywódcy narodowego na Górnym Śląsku – Wojciecha Korfantego. Marsz ruszy o godzinie 15.

Jest to największa doroczna manifestacja Patriotów i Narodowców z Górnego Śląska. Organizatorzy podkreślają, że w tym roku będą świętować dumę z regionalnej tożsamości i przywiązania do polskiego Śląska oraz pamięć o Bohaterach Powstań Śląskich.

Chcemy zamanifestować dumę ze śląskości oraz przywiązanie do Polski".

Kilka dni temu policja ujawniła, że jeden z uczestników manifestacji specjalnie na tę okazję włożył koszulkę z symbolem "czarnego słońca". Jest to dwunastoramienna swastyka. Jak informuje Rzecznik Praw Obywatelskich: "Znak >>czarnego słońca<< w czasie II wojny światowej wykorzystywany był przez formacje SS.

Katowicka policja na swojej stronie internetowej publikuje wizerunek mężczyzny, mającego na sobie znak SS. Prosi o pomoc w ustaleniu jego tożsamości:
http://www.slaska.policja.gov.pl/kat/informacje/wiadomosci/243016,Prosimy-o-pomoc-w-ustaleniu-tozsamosci.html 

Tymczasem Prokuratura Rejonowa Katowice Północ prowadzi postępowanie przygotowawcze w sprawie publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa podczas Marszu Powstańców Śląskich.

Jesteśmy w szoku. Ruch Narodowy z samej swej definicji wydaje się być tworzony przez ludzi o poglądach patriotycznych, a więcej nawet - nacjonalistycznych - co sami narodowcy podkreślają. Polskość ponad wszystko. Jak więc było możliwe, że grono to - co więcej podczas publicznej manifestacji - zaakceptowało w swoim gronie człowieka sławiącego SS i hitleryzm?

Zgodnie z hitlerowską ideologią byliśmy podludźmi, których należało wyplenić. Gdyby naziści wygrali wojnę, większość z nas skończyłaby tak jak miliony Żydów. A pozostali zbieraliby buraki gdzieś na stepach Azji, bo taki był plan. Odpowiedzialność zbiorowa, łapanki, tortury, odbieranie rodzicom dzieci - to była codzienność w okupowanej Polsce.

Organizatorom Marszu Powstańców Śląskich doradzamy wizytę w KL Lager Auschwitz-Birkenau. W Auschwitz stoi osławiony Blok Śmierci - w piwnicach znajduje się cela, gdzie zamordowano św. Maksymiliana Kolbego.

Na parterze tego bloku urzędował sąd doraźny. Tam przywożono patriotów polskich z Katowic i w tempie ekspresowym wydawano wyroki - najczęściej wyroki śmierci. Wykonywano je pod Ścianą Straceń obok, lecz nie zawsze. Gdy była słota, czy też dowieziono zbyt wielu oskarżonych, często wyroki wykonywano od razu po ich wydaniu. Życie Polaka było mniej warte niż zmoknięcie.

"Czarne słońce" na Marszu Powstańców Śląskich to jak naplucie powstańcom prosto w twarz. Jak to możliwe, że tego nie rozumiecie? Że nie wyjaśniliście temu człowiekowi, iż pośród polskich patriotów dla kogoś takiego miejsca nie ma?

Smutne.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Fot. Wikimedia. Autor Silar.