Policjanci strajkują i nie dają mandatów. A wypadków mniej!

Policjanci przestali wystawiać mandaty, a liczba wypadków nie wzrosła. Tak twierdzą sami policjanci. "Policjanci strajkują i nie dają mandatów. A wypadków mniej!" - to wstęp do tekstu na stronie NSZZ Policjantów.

Trwa akcja protestacyjna policyjnych związkowców. Policjanci domagają się podwyżek, powrotu do wcześniejszego systemu emerytalnego i kilku innych rzeczy. Rząd nie chce na te postulaty przystać, więc policyjni związkowcy wezwali kolegów do protestu polegającego na nie wystawianiu mandatów.

Mandaty otrzymują piraci drogowi czy kierowcy, którzy dopuścili się szczególnie karygodnych wykroczeń. Ale inni kierowcy zazwyczaj są tylko pouczani.

NSZZ Policjantów ujawnił ciekawe informacje. Cytujemy najważniejsze fragmenty publikacji, która ukazała się na stronach związku zawodowego policjantów:

"Z danych Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że od 22 czerwca do 2 września na polskich drogach doszło do 6880 wypadków. To o ponad 800 mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Od początku lipca policjanci prowadzą… strajk. Polega on na pouczaniu kierowców łamiących przepisy, zamiast karaniu ich mandatami. Te ostatnie wystawiane są tylko za szczególnie naruszenia przepisów.

Strajk nie jest czczą gadaniną. W samym lipcu policjanci wystawili niemal pół miliona mandatów mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Wystawiono natomiast ponad 240 tys. pouczeń [w stosunku do 22,5 tys. w lipcu 2017 r.].

Mamy więc do czynienia nie tylko z drastycznym spadkiem liczby mandatów (z 564 tys. do 101 tys.!) i równie spektakularnym wzrostem pouczeń (z 22,5 tys. do 240 tys, a więc ponad 10-krotnym), ale również z wyraźnie mniejszą liczbą kontroli w ogóle (spadek z 589 tys. do 341 tys.).

Analizując te liczby trudno nie dojść do wniosku, że liczba kontroli, a w szczególności bezwzględne karanie mandatami, nie ma większego znaczenia dla liczby wypadków… Wystarczy sama obecność patroli drogówki na drogach. Inna sprawa, że mocno ucierpi wówczas budżet państwa…"

Bez komentarza.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Fot. Policja Śląska.