Zakołysało budynkami. Wstrząs był wyjątkowo silny.

Dokładnie o godz. 9.55 zafalowały wieżowce na Ligocie. Wstrząs był odczuwalny również w innych częściach Katowic, a także w innych miejscowościach metropolii.

Podłoga w mieszkaniach zafalowała kilka razy. Przesunęły się niektóre meble. Zadzwoniły naczynia.

- Mamy informacje, że do wstrząsu mogło dojść w którejś z zabrzańskich kopalń - informował 15 minut później dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

Jak informuje Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej, epicentrum wstrząsu miało miejsce w kopalni Bielszowice w Zabrzu. Wskaźniki podały, jaka energia została wyzwolona podczas tego zjawiska, jednak na przeliczenie tego skomplikowanego wskazania na skalę Richtera musimy chwilę poczekać.

Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało i w kopalni Bielszowice nie doszło do żadnych zniszczeń. Ze względu na możliwość wystąpienia wstrząsów wtórnych z zagrożonego rejonu wycofano ludzi.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.