Uciążliwa woń daje się we znaki mieszkańcom Dąbrówki Małej i Burowca w Katowicach oraz sosnowieckich Milowic. Trwają poszukiwania winnego.

Niedawno temat był poruszany na sesji Rady Miasta Katowic. Jutro będzie o tym mowa w Sosnowcu. Co śmierdzi?

Według mieszkańców najbardziej podejrzaną wydaje się instalacja do biologicznego przetwarzania odpadów przy ul. Milowickiej. Ale czy to ona tak śmierdzi - nie wiadomo. Katowice zainwestowały tam dziesiątki milionów złotych. Instalacja jest supernowoczesna. Kilka miesięcy temu dokładnie ją oglądaliśmy.

Władze Katowic obiecały skierować do wspomnianych dzielnic patrole straży miejskiej mające lokalizować źródło dokuczliwego zapachu. A bywa on gorzej niż okropny. Są takie dni i takie godziny, gdy ciężko jest oddychać. Nawet w gorące dni ludzie muszą szczelnie zamykać okna i drzwi balkonów. Nie czuć smaku spożywanych potraw.

Cierpliwość stracili mieszkańcy Milowic w Sosnowcu. Społdzielnia Mieszkaniowa "Saturn" wywiesiła ogłoszenie, że jutro o 15.45 w sosnowieckim magistracie odbędzie się posiedzenie komisji Rady Miasta poświęcone "uciążliwym zapachom w dzielnicy Milowice". Wcześniej, o 14.15 mieszkańcy Sosnowca chcą zjawić się przed główną bramą Zakładu Odzysku i Unieszkodliwiania Odpadów katowickiego MPGK przy ul. Milowickiej.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.