Jeszcze rano rezydują tu bezdomni. A potem... inni. Wygodnie?

Pan Jacek w sobotę około godz. 9.00 jechał z Katowic do Tychów. Przechodził obok "wystawki" na dworcu PKP w Katowicach, stanowiącej reklamę jednego ze sklepów meblowych. Nie posiadał telefonu, którym mógłby zrobić zdjęcie, ale skontaktował się z nami, by przestrzec tych wszystkich, którzy korzystają z wygodnych tapczanów i foteli.

- Na nich wszystkich spali bezdomni. Nikt ich nie niepokoił. Ci zaniedbani i nieprawdopodobnie brudni ludzie zrobili sobie tu koczowisko. A potem na tych samych fotelach czy tapczanie siadają ludzie z dziećmi, nieświadomi, że mogą ich obleźć wszy, pchły a może jeszcze gorsze robactwo - mówi pan Jacek.

I rzeczywiście. W ciągu dnia wygodne meble są chętnie zajmowane przez pasażerów znajdujących się na dworcu PKP w Katowicach. Jak widać - również przez rodziny z dziećmi.

Nas ciekawi, co stanie się z wygodnymi, miękkimi meblami, być może pełnymi jajeczek pasożytów - i to nie tylko tych, o których wspomina pan Jacek, lecz być może również glist ludzkich i tasiemców? Z pewnością po takiej ekspozyji nie trafią do sprzedaży jako nowe. Ale być może wystawione zostaną na wyprzedaży jako "powystawowe". Oby nie.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.