Wczoraj konieczna była ewakuacja ponad 200 dzieci z jednej z katowickich szkół. U kilkudziesięciorga z nich stwierdzono podrażnienie dróg oddechowych. Konieczne było dotlenienie.

Wczoraj przed godz. 14.00 konieczna była ewakuacja Szkoły Podstawowej nr 56 (poprzednio gimnzjum nr 19) przy ul. Spółdzielczości. Uczniowie skarżyli się na drażniącą woń. Wielu miało kłopoty z oddychaniem.

Na miejsce wezwano zespoły ratownictwa medycznego oraz straż pożarną. Dzieci i nauczycieli ewakuowano do sali gimnastycznej.

Jak stwierdzono następnie źródło podtrucia dzieci znajdowało się na dachu szkoły. Prowadzono jego konserwację. Podczas smołowania do klas dostał się przez okna dym powodujący kłopoty z oddychaniem i podrażnienie dróg oddechowych.

Na szczęście żadne z dzieci nie zasłabło. Nie była też konieczna poważniejsza interwencja lekarska. Natomiast warto na przyszłość trochę pomyśleć przed zleceniem ekipie konserwatorskiej takich prac w trakcie zajęć lekcyjnych. Równie dobrze można to było wykonywać po południu.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.

Fot. WPR w Katowicach.