Kilkuset pasażerów kolejny dzień oczekuje na odlot z katowickiego lotniska. Bo psują się samoloty.

Od wczoraj turyści czekają na możliwość wylotu na wakacje. Jedni mieli lecieć na grecką wyspę Korfu. Inni na Majorkę. Kolejna grupa do Hurgady w Egipcie.

Na razie nic z planów wakacyjnych nie wychodzi. Turystów zabrać miały samoloty linii Small Planet. Najpierw jeden się zepsuł. Potem okazało się, że kolejny również jest zepsuty.

Zamiast wysłać urlopowiczów na wypoczynek na gorących plażach rozlokowano ich w hotelach w Katowicach i okolicznych miastach.

Small Planet chwali się, że posiada 29 samolotów: 21 airbusów a320 i 8 samolotów airbus a321. Tymczasem zepsuć się miały tylko dwa spośród nich (jak twierdzi przedstawiciel linii).

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, daj lajka w zamian za tę publikację i udostępnij ją innym. Dziękujemy.

Na zdjęciu jeden z samolotów Small Planet. Fot. Wikimedia.